Sypialnia to miejsce, którego zadaniem jest wyciszenie nas i wprowadzenie w tryb odpoczynku i relaksu. Każdy z nas odpoczywa inaczej, lubi otaczać się pamiątkami, przedmiotami lub ceni sobie przestrzeń i ascezę. Ważne, by było to pomieszczenie, w którym czujemy się dobrze, nic nie mnie przeszkadza, nie drażni.
Od samego początku mój mały "projekt sypialnia" dojrzewa bardzo powoli. Lwią część prac wykonuję sama z pomocą męża. Swoim tempem, bez spinania się i wyznaczania terminów. Długo myślę nad tym jaki mebel wybrać, staram się nie zagracać tej przestrzeni, która ma mnie wyciszać i relaksować. Po latach i nocach spędzonych w pomieszczeniu, którego nie lubiłam (sic!) i które niemiłosiernie zagraciłam, teraz wyciągnęłam wnioski.
Przez kilka miesięcy, które upłynęły od remontu samego pokoju (TAK BYŁO TUŻ PO) moja wizja dekoracji wyklarowała się.
Zagłówek. Wymyślałam więc, może ozdobny, tapicerowany, może prosty ze sklejki, a może z palet? Żaden z tych pomyslów nie był TYM, który zaprzątnie mi głowę na dłużej niż kilka chwil.
A potem jeden moment i już wiem.
Musi być drewniany. Jak mogłam nie wiedzieć tego od razu?
Ale to nie jedyne wyzwanie, któremy miał sprostać ten mebel. Nie może być przecież zbyt łatwo!
Uwielbiam czytać w łóżku, ale nie przepadam za robieniem tego na leżąco. Męczą mi się oczy, bolą ręce, obkładam się toną poduszek by było mi wygodnie. Jednak ustawienie łóżka tuż pod skosem nie dawało mi do tej pory innej możliwości.
Nie bardzo miałam też możliwość odkładania książek, słuchawek, świeczek na mały stolik nocny przy łóżku. Zwłaszcza, gdy większość miejsca na nim zajmowała lampka nocna.
I jeszcze telefon. Z kablem za krótkim, by nocą gdy ładuję baterię leżał na stoliku przy łóżku.
Jaki powinien być zagłówek idealny?
- Drewniany, w jasnych kolorach ;
- Odsunięty od ściany ze skosem, żeby umożliwić czytanie na siedząco;
- Ze schowanymi półkami na książki i potrzebne rzeczy, np. okulary, ładowarkę czy notes;
- Z gniazdkiem do ładowania telefonu;
- Z kinkietami z regulacją kąta padania światła.
- Z elementami miedzi - nawiązujacymi do lamp i dekoracji w sypialni.
I jest - nie boję się użyć tego słowa - IDEALNY. Bo szyty na miarę!
Wyborem gniazdek i elektryki zajął się oczywiście mój mąż. Do mnie należało stworzenie drewnianego szkieletu i dekoracyjnego motywu na froncie zagłówka. Nie miałam - o dziwo - żadnego problemu z wyborem kinkietów. Prawdę mówiąc - pojawiły się w domu pierwsze, gdy sam mebel był jeszcze tylko projektem na kartce papieru. Przeglądając ofertę lamp firmy BRITOP bez chwili wahania wybrałam model EDIT, pasujący do mojej wizji pomieszczenia, w którym miedź jest przysłowiową kropką nad i. Lampki spełniały wszystkie moje kryteria. Czekałam na ich pojawienie się z bijącym sercem - czy będą takie jak chcę? Nie rozczarowałam się ani trochę, są idealne.
Piękny nasycony kolor miedzi - jak w lampach wiszących nad toaletką, prosty sposób montażu i przede wszystkim bardzo duży zakres regulacji - można ją obracać wokół osi, a także podnosić i opuszczać.
Sama wykonałam też nasze stoliki nocne inspirowane meblami z epoki "midcentury" czyli lat 60'tych, a przytulności temu kącikowi dodały tkaniny. welniane dywany, dzięki którym miło jest rano stanąć bosą stopą na podłodze, poduchy i narzuty z naturalnych tkanin, głównie bawełny oraz w ciepłych kolorach. Zdecydowałam się na zielone dodatki i to był strzał w dziesiątkę. Razem z wszechobecnymi w sypialni roślinami sprawiają, że jest jeszcze przytulniej i milej.
Zobaczcie jak było wcześniej, jeszcze przed remontem!
Potanowiłam przygotować dla Was jeszcze jeden wpis, w którym pokażę Wam krok po kroku etapy powstawania naszego zagłówka. Może zainspiruję i Was do stworzenia swojego własnego wymarzonego mebla?
Post powstał we współpracy z firmą BRITOP.
Na zdjęciach:
- zagłówek drewniany, stoliki nocne - AnyTHING Manufaktura Drewna
- kinkiety EDIT - BRITOP
- łóżko MANDAL, pościel, donice - IKEA
- dywan wełniany - Sukhi
- świeczniki kwiatowe, poducha zielona - Jysk
- miedziane podstawki - pchli targ
- słuchawki bezprzewodowe - Sudio Sweden
- poduchy ze zwierzakami - Netto niemieckie
- poduchy z gwiazdami - Pepco





